Bagietki wieloziarniste

 

Wybaczcie mi moje ostatnie zaniedbanie bloga, ale w życiu prywatnym nastąpiły pewne zmiany które uniemożliwiły mi spędzanie tak dużej ilości czasu na prowadzeniu bloga i gotowaniu pyszności. I wybaczcie że nie odpisuje z godziny na godzinę na komentarze, bo po prostu nie mam na to czasu a również posiadam inne zajęcia, które mi na to nie pozwalają. Ale wracając do tytułowego wpisu…

Najlepsze pieczywo jest to taki które zrobimy samemu. Uwierzcie smakuje ono o niebo lepiej niż te sklepowe, wiemy  z jakich składników się składa i możemy je modyfikować według własnego smaku.

Dzisiaj przedstawiam Wam moje bagietki- graham, z ziarnami oraz melasą. Powstały one w postaci dwóch dosyć pokaźnych rozmiarów bagietek.

Czytaj dalej

Bułeczki mleczne (z czekoladą)

Bułeczki mleczne

 

Planowałam zrobienie mlecznych bułeczek już od jakiegoś czasu. W końcu wypróbowałam jeden z przepisów znalezionych na internecie.  O wiele lepsze od kupnych pakowanych bułeczek. Połowę wykonałam z dodatkiem drobinek czekoladowych a drugą bez.

Ostatnio coraz częściej przekonuję się do własnych wypieków gdyż jest to bardzo proste a i o wiele smaczniejsze. Bez żadnych dodatków, ulepszaczy i tony cukru. Polecam :)

Czytaj dalej

Bułeczki pszenne

Uwielbiam piec bułki. Moimi ulubionymi są pszenne i z dodatkiem kruszonki – te jednak ze względu na to, że są najmniej zdrowe zmieniam na bułki pszenne bez kruszonki lub po prostu razowe. Jednakże bułki pszenne są bardziej puszyste, mięciutkie w środku z chrupiącą skórką z wierzchu. Dłużej utrzymują świeżość i dobre są nawet na następny dzień i później. Polecam :)

Czytaj dalej

Grahamki

Ostatnio mam dużo zajęć dodatkowych i co raz mniej czasu. Gromadka przepisów czeka na opublikowanie a nie mam zbytnio teraz do tego głowy. Niestety na pieczenie bułeczek również. A warto poświęcić chwilę czasu na upieczenie tych Grahamek (przepis pochodzi stąd). Bułeczki są pyszne, chrupiące a co najważniejsze są smaczne również na następny dzień. Ja zwykle, gdy upiekę bułki zamrażam je a gdy mam ochotę na świeżą porcję pieczywa rozmrażam bądź wkładam na chwilę do piekarnika- cudo :).

Moim zdaniem można dodać nie co mniej miodu, gdyż bułeczki wychodzą mocno słodkie. Melasa nadaje im piękny złocisty odcień- ale można ją spokojnie zastąpić miodem, bądź sprawdzone przez kolegę całkowicie pominąć.

Czytaj dalej